LKS Kęsowo OSM Chojnice - Energetyk Gryfino 21 - 38

alt

LKS Kęsowo OSM Chojnice rozegrał kolejny mecz w rozgrywkach II ligi. Przeciwnikiem był Energetyk Gryfino, zespół który w zeszłym sezonie grał na parkietach I ligi. Przed meczem było wiadomo, że zdobyciealt punktów na hali w Gryfinie będzie trudnym zadaniem. Obecnie w lidze gospodarze zajmują III miejsce a szczypiorniści z Kęsowa plasują się na IX miejscu. Do meczu z tak mocnym przeciwnikiem LKS przystąpił w osłabionym składzie. Do końca tego sezonu z powodu kontuzji nie zagra już Arkadiusz Grzonkowski i Marcin Barabach. (na zdjęciach)

 

Początek pierwszej połowy spotkania był dobry w wykonaniu LKS-u. Do 14 min meczu kęsowianie grali jak „równy z równym”. Po kwadransie wynik na tablicy wskazywał  6:5 na korzyść gospodarzy. Niestety po kilku błędach w ataku Energetyk wykorzystał nieprecyzyjne podania zawodników z Kęsowa i skutecznie rzucał na bramkę Leszka Mielke oraz Tomasza Frohlke. W 21 min Gryfino prowadziło już różnicą 6 bramek  i zapowiadało się na kolejną porażkę drużyny z Kęsowa.

 

W drugiej połowie LKS Kęsowo OSM Chojnice zagrał bardzo słabo, popełniając w ataku i obronie wiele błędów. Gracze z Kęsowa rzucili w tej odsłonie meczu tylko 9 bramek a stracili 20. Wyraźnie było widać, że zespół gości stracił siły co spowodowało  dużo strat. Zespół z Gryfina kontrolował przebieg spotkania powiększając różnicę bramkową. Mecz zakończył się wynikiem 38:21.

 

alt

 

KS ENERGETYK GRYFINO – LKS KĘSOWO OSM CHOJNICE 38:21 (18:12) Mielke Leszek, Frohlke Tomasz- Łangowski Adrian-1, Misiorski Dawid, Mielke Krzysztof-7, Oelberg Patryk, Kościelski Fabian-5, Orlikowski Rafał, Smysłowski Łukasz-2, Radzio Radosław-3, Gakan Maciej-1, Kensik Tomasz-1, Czarnowski Artur-1

 

alt

Zagraliśmy źle w ataku i obronie. Zawodnicy z Gryfina mieli lepszych zawodników od naszych graczy na każdej pozycji. W dalszym ciągu słabo gramy w ataku pozycyjnym. Jest za dużo strat co wykorzystują przeciwnicy. Z drugiej lini nie stwarzamy zagrożenia, rzuty z rozegrania są słabe i nieskuteczne. Obrona zawsze była mocnym punktem naszego zespołu, a obecnie pojawiają się błędy. Rywale w łatwy sposób zdobywają bramki. Zastanawiający jest fakt, że sił starcza na 15 min meczu. Potem jakby zespół stanął i przestał grać. O meczu z Energetykiem trzeba jak najszybciej zapomnieć i przygotować się do spotkania z liderem II ligi Wybrzeżem Gdańsk. Już teraz zapraszamy wszystkich miłośników piłki ręcznej do hali w Kęsowie (niedziela, godz.15:00). Przypomnę tylko, że kilku graczy z Wybrzeża w przeszłości grało w reprezantacji Polski oraz w klubach ekstraklasy – powiedział kierownik drużyny LKS Kesowo OSM Chojnice Krzysztof Muzioł

 

Administrator: Jakub Bałazy

 

Sponsorzy LKS Kęsowo

Gmina KęsowoGalaVISION

alt

Statystyki

Użytkowników:
2
Artykułów:
85
Odsłon artykułów:
211395